Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi rytek z miasta Warszawa - Ochota. Od 2009 roku mam przejechane 32926.70 kilometrów w tym 6574.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.44 km/h.
Więcej o mnie. Kontakt mail: rytek@czateria.pl

2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy rytek.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Temp. 15-29 st.

Dystans całkowity:19092.00 km (w terenie 3866.10 km; 20.25%)
Czas w ruchu:890:27
Średnia prędkość:21.44 km/h
Maksymalna prędkość:76.00 km/h
Suma podjazdów:72874 m
Maks. tętno maksymalne:221 (116 %)
Maks. tętno średnie:187 (101 %)
Suma kalorii:520443 kcal
Liczba aktywności:529
Średnio na aktywność:36.09 km i 1h 40m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
52.50 km 9.00 km teren
01:51 h 28.38 km/h:
Maks. pr.:51.50 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:147 m
Kalorie: kcal
Rower:Kona Kula

Warszawa - Nowe Miasto k. Płońska

Sobota, 6 czerwca 2009 · dodano: 07.06.2009 | Komentarze 0

Tym razem 52 km wycieczka do Nowego Miasta, po drodze minąłem elektrownie wodną DĘBE oddaną do użytku w 1963 roku, jej moc to 20 MW, nie wiem czy to dużo, czy mało ;) mniejsza o większość, trasa przyjemna, nawigacja poprowadziła mnie 9 km drogami gruntowymi. Po prawie dwóch godzinach cel osiągnięty – Nowe Miasto.


Elektrownia Wodna DĘBE - 06.06.2009 © RyTeK

Nowe Miasto - 06.06.2009 © RyTeK


Dane wyjazdu:
64.50 km 54.50 km teren
03:10 h 20.37 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max:195 (102%)
HR avg:176 ( 92%)
Podjazdy:221 m
Kalorie: 3039 kcal
Rower:Kona Kula

Marathon Mazovia MTB Warszawa

Niedziela, 31 maja 2009 · dodano: 31.05.2009 | Komentarze 2

Mój czwarty maraton w tym roku i chyba będzie niezapomniany, do 30 km słoneczko i ciepło, później już zaczęło się chmurzyć i straszyć no i na ok. 40 km przeszła nawałnica z piorunami która trasę zamieniła w błoto i tak do mety (61 km)… a meta to finisz jak na motorówkach wodnych :D, bieżnia stadionu cała pod wodą : )
Około 20 km na trasie – jeszcze sucho
Mazovia MTB Warszawa - 31.05.09 - 20 km trasy © RyTeK

Meta
Mazovia MTB Warszawa - 31.05.2009 - meta © RyTeK

Mazovia MTB Warszawa - 31.05.2009 - meta!! © RyTeK

Mazovia MTB Warszawa 31.05.2009 - motorówki :) © RyTeK

Na mecie
Mazovia MTB Warszawa - 31.05.09 - Na mecie :) © RyTeK


Dane wyjazdu:
33.30 km 0.20 km teren
01:32 h 21.72 km/h:
Maks. pr.:48.00 km/h
Temperatura:22.0
HR max:203 (106%)
HR avg:133 ( 70%)
Podjazdy:142 m
Kalorie: 1527 kcal
Rower:Kona Kula

Tarchomin - Wola - Tarchomin

Piątek, 22 maja 2009 · dodano: 23.05.2009 | Komentarze 0

Wypad na rowerku do serwisu Ski Team na Karolkowej i z powrotem uciekając przed deszczem.
Poniżej budowa węzła „Prymasa Tysiąclecia”, ścieżka rowerowa jest za zwałami piachu po lewej stronie.
Trasa Toruńska, węzeł "Prymasa Tysiąclecia" w budowie © RyTeK

Wspomniana ścieżka rowerowa, grunt, że jest 
Ścieżka rowerowa przy węźle "Prymasa Tysiąclecia" - 22.05.09 © RyTeK

Napotkany rowerzysta :]
22.05.09 - ścieżka przy "Prymasa Tysiąclecia © RyTeK

na moście Grota-Roweckiego - 22.05.09 © RyTeK

Przejazd mostem Grota-Roweckiego, trzeba uważać co chwila na słupy ;)
most Grota-Roweckiego - 22.05.09 © RyTeK


Dane wyjazdu:
57.80 km 49.80 km teren
02:32 h 22.82 km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max:197 (103%)
HR avg:174 ( 91%)
Podjazdy: 97 m
Kalorie: 2561 kcal
Rower:Kona Kula

Marathon Mazovia MTB Piaseczno

Niedziela, 17 maja 2009 · dodano: 17.05.2009 | Komentarze 2

Mój najlepszy wyścig do tej pory! 53 km przejechałem w czasie 2 godzin 14 minut, pogoda dopisała, trasa mega szybka z dużą ilością błota, czasami trzeba było wykazać się techniką … tańca :D Po drodze naliczyłem około 15 osób z kapciem i myślałem, że skończę podobnie, bo za mało powietrza z tyłu miałem, ale udało się. Maraton bardzo dobrze przygotowany, miłym akcentem był sms z gratulacjami ukończenia wyścigu z moim czasem;) i wygrana koszulka w tomboli z uściskiem prezesa :D :] Po maratonie godzinna kolejka do myjki :P
MTB Piaseczno - przejscie przez mostek © RyTeK

MTB Piaseczno 2009 - na trasie © RyTeK

Mazovia Piaseczno - na mecie © RyTeK


Dane wyjazdu:
39.90 km 9.60 km teren
01:43 h 23.24 km/h:
Maks. pr.:51.50 km/h
Temperatura:24.0
HR max:184 ( 96%)
HR avg:140 ( 73%)
Podjazdy: 67 m
Kalorie: 1415 kcal
Rower:Kona Kula

Nieporęt

Niedziela, 10 maja 2009 · dodano: 10.05.2009 | Komentarze 0

Wycieczka w okolice Nieporętu, powrót ścięzką rowerową przy Płochocińskiej.

Dane wyjazdu:
26.60 km 8.60 km teren
01:10 h 22.80 km/h:
Maks. pr.:65.50 km/h
Temperatura:21.0
HR max:203 (106%)
HR avg:153 ( 80%)
Podjazdy: 37 m
Kalorie: 1024 kcal
Rower:Kona Kula

Okolice Legionowa

Sobota, 9 maja 2009 · dodano: 09.05.2009 | Komentarze 0

Przejażdzka po okolicach Legionowa.

Dane wyjazdu:
56.40 km 17.30 km teren
02:49 h 20.02 km/h:
Maks. pr.:40.50 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 74 m
Kalorie: kcal
Rower:Kona Kula

Tarchomin - Zalew Zegrzyński - Tarchomin

Niedziela, 3 maja 2009 · dodano: 04.05.2009 | Komentarze 0

Pogoda wspaniała więc czas na zalew, powrót ścieżką przy Płochocińskiej przez Legionowo.
Nieporęt © RyTeK


Dane wyjazdu:
76.70 km 8.00 km teren
04:50 h 15.87 km/h:
Maks. pr.:43.50 km/h
Temperatura:21.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:190 m
Kalorie: kcal
Rower:Kona Kula

Tarchomin - Pola Mokotowskie - Legionowo - Tarchomin

Niedziela, 26 kwietnia 2009 · dodano: 27.04.2009 | Komentarze 0

Pogoda na dzisiejszą wycieczke rewelacyjna, na polach mokotowskich Dzień Ziemi i rowerem przejechać nie było jak.

Dane wyjazdu:
63.00 km 57.00 km teren
03:16 h 19.29 km/h:
Maks. pr.:49.00 km/h
Temperatura:23.0
HR max:192 (101%)
HR avg:173 ( 91%)
Podjazdy:729 m
Kalorie: kcal
Rower:Kona Kula

Marathon Mazovia MTB Łódź

Niedziela, 5 kwietnia 2009 · dodano: 05.04.2009 | Komentarze 1

Tak jak przypuszczałem wycieczka na maraton do Łodzi będzie to dla mnie bardzo ciężką wyprawa. Po 8 km nawaliła Reba, zablokowała sie i tak na sztywnym widelcu musiałem dojechac do końca, rąk nie czuje, karkołomne podjazdy dodatkowo zwaliły mnie z nóg ale dojechałem na mete. Teraz przydałby się porządny masaż.